Bloog Wirtualna Polska
Są 1 269 884 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zaprasza Was

niedziela, 11 lipca 2010 21:06
Wszystkich moich Przyjaciół i Gości  zapraszam
na  swoje dalsze podróże:)
w RADIO WNET i  w Sciptorium Mazurskim
 goszczą ludzie pełni pasji. Jest przy naszym stole miejsce dla Was...


Zosia Wojciechowska

 
www.radiownet.pl/radio/zielone-dzieciaki/

Podziel się
oceń
1
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

ZACZARUJ WIOSNĘ

piątek, 06 marca 2009 21:26

CZEŚĆ !!!



Zaczaruj Mazurską Wiosnę i Podaruj ją INNYM

 

KONKURS !!! więcej na

 

www.zielonedzieciaki.bloog.pl

 

 



Podziel się
oceń
1
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Człowieku CZUJESZ ???

wtorek, 25 listopada 2008 12:06

 


CZUJESZ ?

 ŻYJESZ ZGODNIE Z NATURĄ ?

NIE JESTEŚ WOBEC KRZYWDY OBOJĘTNY ?

MASZ W SOBIE ODWAGĘ  ? BY !!!

POWIEDZIEĆ CO JEST W TWYM SERCU ???

 

ZABIERZ GŁOS W DYSPUCIE

MAZURSKI PARK ...

DLA POLAKÓW!!! DOBREM NARODOWYM ???

 

www.zosiakwiatnatura2.bloog.pl

 

 

 

Polski dzieciaku (*-*)Pmiętaj !

JESTEśMY NA  frotażowej LINIEpoczta

KLIKAJ  DO NAS  !!!@)-->-->--serce:-%

                                   !!

 

www.zosiakwiatnatura2.bloog.pl

 


 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

FROTAŻOWY KONKURS zzz....

czwartek, 02 października 2008 18:37


NOWY  !! FROTAŻOWY  ...zzz

WIELOMA SZALEŃSTWAMI

KONKURS !!:-%

SZALENIE

CZYTAJCIE I KLIKAJCIE  (o_o)

BAWCIE SIĘ Z ZIELONYMI DZIECIAKAMIserce

 

WWW.zielonedzieciaki.bloog.pl

  

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Nowy

piątek, 18 lipca 2008 21:38


Kliknij tutaj

www.zosiakwiatnatura2.bloog.pl

 




Tutaj jest niespodzianka

cd...blooga

tam czekamy na Ciebie

teraz !



 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

Ogród Cudów

wtorek, 01 lipca 2008 22:11


Ogród Cudów to takie sentymentalnie zwariowane

słoneczne w deszczu miejsce i coś jeszcze.

Głuptaśne radości nabierają innej jakości.

Nawet gdy ktoś płacze...

to z tych łez staramy się tworzyć życiodajną wodę.

Wędrujemy po Zielonym Moście szukając radości.

Nadzieja przy srebrzystej fontannie usiadła i opowiada stare porzekadła

Ona ma skrzydła i duszę łaskocze piórkami.

Śpiewa pieśń bez słów …ona nie ustaje.

Wicher wieje , burza szaleje słodycz w sercu z lodem topnieje.

Cud jest zwykłym okruchem ale w muszli mieści się całe morze.

Nadzieja to kotwica naszego zielonego świata.

Mam ...gorąco wiarzę, że przyjazne słowa

 może nawet tu pisane pomogą choć jednej wędrującej osobie.

Rozpalimy ognisko i ogrzejemy myśli w sobie.

Chcemy z PRZYJACIÓŁMI zabrać WAS w krainę cudów zieleni.

Jeż Cydryk ,Wiewiór Orzechowski

i Wojtek Kacper Bocian z Panem Łosiem-superKtosiem już czekają.


DO SPOTKANIA !!!

Zosia  Wojciechowska


ps.Kochani

            NADZIEJA PRZYCHODZI DO CZłOWIEKA

                  WRAZ Z DRUGIM CZłOWIEKIEM...

 


 


 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Bardzo ślubny ślub

poniedziałek, 23 czerwca 2008 19:09


Zaślubiny ...prawie jak sen. Mały wiejski kościółek na Warmii . Neogotyk starego Barczewka. Ceremonia tylko przy świecach. Zapach burzowych kwiatów, które miały w sobie moc liturgii słowa. Dłuuugi welon… Cała masa wzruszeń. Brawo! Wiwat! oklaski na koniec. Pan Mendelson został z piorunem w niebie. Czerwień dywanu i lekkie kroki, ONI są w ich własnym raju… Wychodzimy orszakiem. Czystość lazurowa nieba. Leśne dzwony. Proszek i Rajek konno pod drzewami . Szczęście kroczy za nami. Muzyka rozśpiewanej Warmii biegnie polami.
Weselmy się, radujmy też.
Witajcie Rodzice!
Wasze dzieci mają rodzinne życie.

,,Miłość mi wszystko wyjaśniła,
Miłość wszystko rozwiązała-
dlatego uwielbiam tę Miłość ,
gdziekolwiek by przebywała,,


Dzielimy się z Wami szczęściem Dwojga Młodych z wzajemnością zakochanych...
na kawałek weselnego tortu serdecznie zapraszamy .

zosiakwiatnatura2.bloog.pl

 


 

 ASI I ŁUKASZOWI…


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Pokochać

piątek, 20 czerwca 2008 21:44

 

 

Pokochać

 

Pokochać człowieka by stać się samotnym

Być przy najbliższym

By znaleźć się dalej

To nic

Tak trzeba

Bo taka jest droga

Właśnie to szczęście

Otworzą się oczy

Miłości ludzkiej stacyjka uboga

Kochać człowieka by zdążyć do Boga

 

 

Co wiesz

 

Co wiesz o cierpieniu

Miłości gniewie

O bólu koni pędzonych na wojnę

Widzę niebo burzliwie spokojne

A dalej

Nie wiem

 

Ks. Jan Twardowski

 

Publikacja za zgodą edytora tekstów A. Iwanowskiej

 

 

Wszystkie słowa „Dobrego Jana” możecie znowu spotkać na drugiej części naszego blogu:  http://zosiakwiatnatura2.bloog.pl/

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

Miss Polonia Warmii i Mazur

niedziela, 15 czerwca 2008 19:16

Foto: Marian Modzelewski


Zapraszamy wszystkich na show Miss Polonia Warmii i Mazur do drugiej części blogu:


http://zosiakwiatnatura2.bloog.pl/

 

Najpiękniejsza dziewczyna swą historię sukcesu urody wśród kwiatów zaczyna. Wiwat roślina!

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

Kapituła zaprasza

niedziela, 15 czerwca 2008 18:00

 

 

Fundacja

Zielone Płuca Polski

  15-554 Białystok, ul. Dojlidy Fabryczne 23,  tel/fax (085) 74 12 105, e-mail fzpp@fzpp.pl, www.fzpp.pl

 Białystok  6.06.20008

 


 

 

Pani

Zofia Wojciechowska

 

 

 

 

Kapituła Nagrody Zielonego Liścia im. prof. Stefana Kozłowskiego w składzie: Andrzej Kassenberg, Zdzisław Szkiruć, Krzysztof Wolfram z satysfakcją pragnie zawiadomić, że decyzją Kapituły z dnia 24 kwietnia 2008 roku została Pani Laureatką  Nagrody Zielonego Liścia im. prof. Stefana Kozłowskiego za rok 2007.

Jednocześnie jest nam miło zakomunikować, że wręczenie Nagrody odbędzie się  16 czerwca 2008 roku w Wyższej Szkole Ekonomicznej w Białymstoku (ul. Zwycięstwa 14/3, sala 27 w budynku D – I piętro) ok. godz. 1230 w czasie panelu edukacyjno – informacyjnego na temat zrównoważonego rozwoju (program w załączeniu).

           

 

W imieniu

Kapituły Zielonego Liścia

im. prof. Stefana Kozłowskiego

 

 

Krzysztof Wolfram

Prezes Zarządu

Fundacji Zielone Płuca Polski

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

 

KOMUNIKAT KAPITULY NAGRODY

,,ZIELONEGO LIŚCIA IM. PROF. STEFANA KOZŁOWSKIEGO’’

  1. ZOFIA WOJCIECHOWSKA – historyk archiwista, absolwentka UMK w Toruniu. Zamieszkała i działająca w Mrągowie. Animator działań społecznych o charakterze edukacyjno – ekologicznym, niezliczonych warsztatów i konkursów dla dzieci i młodzieży. Twórczyni zajęć edukacyjno – terapeutycznych wykorzystujących wpływ przyrody jako formy terapii i inspiracji do działania, szczególnie przychodzącym z pomocą dzieciom i młodzieży specjalnej troski.


  1. DOROTA STARCZEWSKA – długoletni dyrektor Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego. Poza profesjonalnie prowadzoną działalnością administratora Parku jest jego niestrudzonym ambasadorem i propagatorem. Świetny organizator umiejętnie współpracujący zarówno z samorządami lokalnymi regionalnymi, jak i organizacjami pozarządowymi oraz placówkami naukowymi i oświatowymi.       i współrealizator ,,Spotkań z przyrodą’’ oraz Festiwalu Nauki i Sztuki w Siedlcach. Propagator idei Zielonych Płuc Polski i Zielonych Płuc Europy na Podlasiu, Mazowszu i północnej Lubelszczyźnie.

  1. ZDZISŁAW FABISIAK – nauczyciel przyrody w Szkole Podstawowej nr 18 im. Orła Białego w Olsztynie. Animator i organizator działań na poziomie lokalnym w osiedlach Olsztyna.

Opiekun zwierząt porzuconych i poszkodowanych. Człowiek wielkiego, otwartego serca dla dzieci, młodzieży i istot słabszych uzależnionych od pomocy świata zewnętrznego.

Działalność laureata może stawić przykład łączenia pracy zawodowej oraz społecznej na rzecz wprowadzenia wielkich idei przy pomocy skromnych środków w najbliższym miejscu zamieszkania.


 

4.      MICHAŁ MATYSKIEL – długoletni nauczyciel biologii a obecnie dyrektor Zespołu Szkół w Suchowoli (woj. podlaskie).

Działacz społeczny i animator działań proekologicznych na Podlasiu, przewodnik po Biebrzańskim Parku Narodowym, opiekun Biebrzańskiego Klubu Przyrodników, organizator warsztatów terenowych. Ornitolog, fotografik, turysta, lokalny lider i wykonawca projektów na rzecz wdrażana w życie idei Zielonych Płuc Polski.

Rekomendowany przez instytucje, organizacje pozarządowe i osoby prywatne. Bezcenna postać dla ochrony środowiska przyrodniczego oraz jego mieszkańców.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Carminowy koncert

sobota, 14 czerwca 2008 20:21

 

 

Koncert Karminowy
jutro w Warszawie o godz. 19.30...

Kosciół Zbawiciela  na placu Zbawiciela.

Będą tam słowa, które z duszą ulecą do nieba, zakręcą się z wiatrem .
 Wśród chmur skosztują wody...chlebem obdzielą Anioły i JEGO ...
PANA naszego...
śpiewem chwalmy dni życia
z miłością patrzmy na Jego odbicia...

1. Boże, mój Boże, szukam Ciebie (sł.: Ps. 63, muz. P. Bębenek)
2. Przyjdź Panie Jezu (sł. i muz. P. Bębenek)
3. Kyrie (sł. tradycyjne, muz. P. Bębenek)
4. Błogosławieni (sł. tradycyjne, muz. P. Bębenek)
5. Ludu Kapłański (muz. L. Deiss, aranż. P. Bębenek)
6. Sanctus (sł. tradycyjne, muz. P. Bębenek)
7. Agnus Dei (sł. tradycyjne, muz. P. Bębenek)
8. Duch i ogień (Panie nie jestem godzien) (sł. św. Efrem (trad.), muz. P. Bębenek)
9. Dobry Pasterzu (sł. P. Bębenek na podst. Jana Pawła II, muz. P. Bębenek)
10. Żywy Chlebie Aniołów (sł. J. Hus (trad.), muz. P. Bębenek)
11. Tylko w Twoim miłosierdziu (sł. św. Teresa od Dzieciątka Jezus, muz. P. Bębenek)
12. Magnificat (sł. tradycyjne, muz. P. Bębenek)

Paweł Bębenek & Mirabilia Musica Boże mój, szukam Ciebie. Desiderii carmina (CD)

  


 


Kompozycje Pawła Bębenka przeznaczone na zespół wokalny i orkiestrę kameralną są efektem poszukiwań Boga Stwórcy i zachwytu nad Jego majestatem. Kompozytor znany już m.in. z płyty "Dzięki Ci Panie" stara się przede wszystkim odkryć i zrozumieć obecność Boga w swoim życiu. Czyni to wraz ze świętymi: Efremem Syryjczykiem, Tereską od Dzieciątka Jezus, Janem Pawłem II. Ich mądrość stała się inspiracją dla twórcy, który postanowił ubrać słowa w piękno muzyki, aby wybrzmiały z całą mocą i głębią duchowego przesłania. Zarówno teksty jak i muzyka są jakby obrazem duszy kompozytora, który nieustannie doświadcza trudu zmagania o obecność Boga w codziennym życiu.

www.paulus.pl

 



 

Z Leśniowa do Krakowa i Warszawy aż z Mazur...

SŁUCHAMY...

z Panem Mozartem , chłopakami , muzycznymi dzieciakami

...z przyjaciółmi. 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

Ocal mnie Panie

piątek, 13 czerwca 2008 22:57

 


 


Ocal

 

Zabierz mi grzechy moje

Pierwsze

Ostatnie

Wszystkie

Lecz głupie serce ocal

Przykryj figowym listkiem

 

Ks.Jan Twardowski

 

 

 

 

Skosztujcie i zobaczcie jak dobry jest PAN ( Psalm 34)

 

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,

Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.

Dusza moja chlubi się Panem.

Niech słyszą to pokorni i się weselą.

Uwielbiajcie razem ze mną Pana,

Wspólnie wywyższajmy jego imię.

Szukałem pomocy u Pana a On mnie wysłuchał

I uwolnił od wszelkiej trwogi.

Spójrzcie na Niego a rozpromienicie się radością,

Oblicza wasze nie zapłoną wstydem.

Oto biedak zawołał i Pan go słyszał

I wybawił z wszystkich ucisków.

Anioł Pana otacza szańcem bogobojnych

Aby ocalić tych, którzy w Niego wierzą.

Skosztujcie i zobaczcie jak Pan jest dobry,

Szczęśliwy człowiek, który się do Niego ucieka.

Bójcie się Pana wszyscy Jego święci,

Gdyż bogobojni nie zaznają biedy.

Bogacze zubożeli zaznali głodu,

Szukającym Pana niczego nie zabraknie.

Pan słyszy wołających o pomoc

I ratuje ich od wszelkiej udręki.,

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu

I wybawia złamanych na duchu.

Wiele nieszczęść spada na sprawiedliwego

Lecz ze wszystkich Pan go wybawia,

On czuwa nad każdą jego kością,

Ani jedna z nich nie zostanie złamana.

 

Paweł BĘBENEK…muzyka z ,,Missa de Misericordia,,

 

 

 

 

Publikacja tekstu ks.J.Twardowskiego za zgoda edytora tekstów A.Iwanowskiej.

Missa de MISERICORDIA-P,Bębenek

www.paulus.pl

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Z Fatimy nad WIGRAMI.

czwartek, 12 czerwca 2008 23:11

 

 


,,Te mury są przepełnione modlitwą.

 Zamyślmy się, jak kameduła nad prośbą Maryi z Fatimy.

Mniej mówmy , więcej słuchajmy….,,

 

Słowa w pierwszej maryjnej homilii na Wigrach.

Dziewięć lat temu wigierski klasztor odwiedził JAN PAWEŁ ,

 nasz papież.


 

 

 

 Jego ,, TOTUS TUUS,,

 w ciszy kamedulskiego serca brzmi szczególnie głęboko .

Procesje ze światłem prowadzą  Boga po meandrach ludzkiej duszy.

Są nie tylko wspomnieniem objawień, które miały miejsce 91 lat temu.

Pokazują, iż przesłanie zostawione trojgu małym pastuszkom w Fatimie

,,PIĘKNA PANI,, jest potrzebą wciąż żywą.

 Głodem myśli naszego anioła stróża.

 

Najbliższa procesja odbędzie się już za kilkanaście godzin…

Początek o zachodzie słońca …wtedy świeci inne światło.

 

KLASZTOR  KAMEDULSKI NA WIGRACH.

Zosia  z ...





Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

. . . aż

środa, 11 czerwca 2008 20:46


Spartakiada – Siła Sportowej Zieleni – 07.06.2008r. Mrągowo


Zapalamy Olimpijski Znicz


Do startu...


I wysoko i daleko...


Tylko dla odważnych i honorowych - strzelców...



Tyle złota, że przyćmiło słońce - jeden dla Ciebie, Łukaszu...


Szczęście i siła tam była. Cała w zieleni...

 

To bajka prawdziwa...


To nie czary. To dary od zielonych dzieci...

 



Wszyscy razem


fot.Marian Modzelewski
Cały reportaż do obejrzenia na stronie www.mragowo.pl

 




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Jednorożec

wtorek, 10 czerwca 2008 20:52

 

 


09 czerwca 2008

Łukasz przekracza granice

Wczoraj, w Toruniu pożegnaliśmy Łukasza, który  spelnił swoje marzenie i wyjechal za granicę. Wiemy z bezpośredniej relacji, że wycieczka byla bardzo udana. W swojej podróży marzeń Łukasz i Malgosie spotkali życzliwych i uśmiechniętych ludzi. Takich ludzi jest bardzo dużo, choć chamstwo i egoizm ma silniejszą siłę przebicia i są bardziej widoczne. Łukasz był w Niemczech, Szwecji i Danii. Na promie Unity Line był przyjmowany po królewsku i wyprowadzal wspólnie z kapitanem prom z portu w Świnoujściu. Przejechał najdłuższym mostem w Europie łączącym Szwecję z Danią. Zwiedził Kopenhagę i spędził dzień w Legolandzie, a przy okazji mieszkał w luksusowych hotelach i opychał się smakołykami. Nasz VIP obdarowywany był nie tylko życzliwością i uśmiechami, ale masą prezentów. Tak to już z VIP-ami bywa. W sobotę, w drodze powrotnej odwiedził Międzyzdroje i słuchał  szumu fal Bałtyku, a po południu Monika wręczyła naszemu bohaterowi drobne upominki i dyplom.  Łukasz zdobył zaszczytny tytuł GRAND TOURIST. W Toruniu  zaprosiliśmy naszych gości do bardzo dobrej Pierogarni. Lubimy to miejsce z wyśmienitymi pierogami i miłą obslugą. Łukasz zjadł ruskie, a wszyscy wzięliśmy kawę late. Potem krótki spacer po Starówce, zakup toruńskich pierników, wizyta przy pomniku Kopernika, przy fontannie z flisakiem i pamiątkowe fotki. Biegałem z kamerą i zrobiłem kilka ujęć. Zmontuję to może umieszczę w Internecie ? Nieznośne muszki obsiadały Łukaszka szczególnie, że wabiła je koszulka chłopca w barwach Szwecji ( niebieskie korony na  żółtym tle). Łukasz po podróży jest bardzo radosny i na pewno chętnie pojechal by na dłużej np., do Niemiec. Jeśli ktoś z Was może pomóc zoranizować taką podróż napiszcie do nas fpt@poczta.onet.pl lub zadzwońcie 0 601 941 995. Naprawde WARTO. Ileż  radości jest w oczach Łukasza.

wesoły sanitariusz 

 

 



Łukasz i Kamil - dwaj chłopcy ,pierwszy niczym mityczny Jednorożec zabiera w podróż nas wszystkich. Drugi ,śladem podąża z szkolną wycieczka. Nad Wisłą w pirnikowo-bajkowym Toruniu Mistrza Kopernika wspólnie częstują nas lodami. Dobre Anioły  dzwonią na wieży , w Dworze Artusa rajcy obradują. Mazurskie dzieciaki frotażowe listy do wysyłki szykują.
HEY!!! JESTEśMY Z WAMI!!!

Ty też drogi przyjacielu możesz być Jednorożcem i za jeden uśmiech
stać się prawie Aniołem...wesołym...podróżnikiem.
zosiakwiatnatura@o2.pl



Fot: Kamil Bogucki

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Po latach...

poniedziałek, 09 czerwca 2008 20:27

 

 


1926701356

 

Jasnym, gorącym spojrzeniem jak cyrklem utkwiłem na niebie,

Zataczam teraz półokrąg w zielonym świetle księżyca

I w cyfrach chłodnych oznaczam samego siebie,

Szukając liczby swych marzeń w logarytmicznych tablicach.

Odmierzam w przestrzeni ekierką 45*. Kąt ostry.

Wyprężam ramiona i w trójkąt z uśmiechem przeradzam się 

                                                                               naraz…

ważę 56 kilo, mam x centymetrów wzrostu,

serce w mych piersiach uderza jak stuk idącego zegara.

 

1933

 

ks. Jan Twardowski

 


 


 

Są spotkania po latach…

Dziękuję Ci, Renato ...dedykując słowa kogoś, kogo nazywam „Dobrym Janem” i mam nadzieję, że z Tobą również ON zostanie i będzie się opiekować.

Przyjaźń to coś cennego . Czasami nieuchwytna ,poddana próbie czasu..

Wraca nieoczekiwanie.... Ona po prostu jest.

Niespodzianka... z bezową słodką truską u starego Jana, tego ziemskiego  serwowana i z kawką...wiesz sama jak była pysznie podana...

Dla NAS!

 

Pozdrawiam wszystkich archiwistów z UMK wToruniu ,

którzy przy Koperniku czekali na nas. Myśleli, tęsknili w sobotę.

Sorry, ale miałam tu robotę właśnie w sobotę

z Zielonymi Dzieciakami. :)))))))))))

A teraz dzielę się z WAMI  ICH uśmiechami.

Archiwiści całego świata to szalona BRAć SKRZYDLATA.

Przecie dobrze wiemy co w literkach z kuferka znajdziemy...

 

Wasza Zosia- kwiatowa archiwistka!!!

 


 

Wiersz ks.Jana Twardowskiego z ,,Zaufałem drodze,, Publikacja za zgodą edytora Aleksandry Iwanowskiej.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Frotażowy list

niedziela, 08 czerwca 2008 12:41

 

 


Spartakiada, Mrągowo 08.06.2008r.

 

Drodzy przyjaciele, radością i szczęściem zielonego frotażu z Wami się dzielę. W dniu wczorajszym na Spartakiadzie naprawdę wszyscy medaliści, uczestnicy i sympatycy przesyłali dla Was moc serdeczności i słodyczy takiej zielonej w kolorze szmaragdu. Turkus był odbiciem anielskiego echa o sportowej przygodzie, która w tych frotażowych listach na Was czeka.


Przesyłamy z uśmiechami do CZD w Warszawie

WWW.naszedzieci.org.pl


 

Oraz do Szczecina do Zespołu Szkół Szpitalnych

www.sszpitalne.edu.pl


 


I do wszystkich przyjaciół, którzy tutaj zaglądają.Jeśli macie ochotę to prześlijcie również swą sportową opowieść.

zosiakwiatnatura@o2.pl 

 

 


 


W imieniu Zielonych Dzieciaków składamy podziękowanie za ogrom serca, którego nawet nie jestem w stanie wyrazić:

Panu Tomaszowi i jego całemu zespołowi z Ol-Flora

Panom Mariuszowi i Markowi, których pelargonie z zielonym „Wigorem” będą w DPS i innych placówkach kwitły

Państwu Monice Dłużyk - Marciniak i Waldemarowi Marciniakowi za anielskie wsparcie, szmaragdowe jeże i rącze ślimaki

Dyrekcji i pracownikom Mazurskiego Parku Krajobrazowego za siłę ekologii nam dodanej

Państwu Irminie i Dariuszowi Lubakom za życzliwość i wsparcie

Młodzieżowemu Domu Kultury w Mrągowie, całej kadrze i dzieciakom, których kwiaty się iskrzą i tańcem nas wspomagają

Pani Bożenie Kosyl za jej werbenowy uśmiech i serdeczność

Panom z Boguchwały, których ziemia to sposób na rośnięcie zieleni doskonały

Radiowej Trójce za to, że chciała z nami przekroczyć granicę i Pani Katarzynie Stoparczyk za rozwiązanie niedzielnych zagadek

Paniom z Zespołu Szkół Specjalnych w Mrągowie – Mirusi  i Grażynce za ich zdolne ręce

Grs, jesteś też kapitalny.

Wszystkim wolontariuszom, którzy w tym dniu nam towarzyszyli. Wielkie dzięki dziewczyny!

 

Pozdrawiamy wszystkich Zielonych Przyjaciół

i dziękujemy za wsparcie duchowe zawarte w każdym  jeżowym słowie . ..

 

Kwiaciarnia „Zosia”

I Zielone Dzieciaki

 

 


Dzieci dzieciom...łUKASZKOWI,który przekracza każda geanicę...

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

Spartakiada

sobota, 07 czerwca 2008 16:39

Szmaragdowe Pole o świcie...



Najmłodsza medalistka...



Zielony apetyt na życie...


Frotażowe listy do przyjaciół w CZD Warszawa i ZSS Szczecin...


Siła Zieleni kolorowo się mieni...


Tęczowy plener malarski





Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

Zielony Maskotek

piątek, 06 czerwca 2008 20:08



 

 Akademia MALUSZKA-MDK Mrągowo

dar dla Spartakiady Zielonych DZIECIAKóW

 

Kochani, przedstawiamy Wam Pana,
 którego na razie nazywamy Maskotek.

Pomóżcie wybrać dla niego imię.

Ma on reprezentować Zielone Dzieciaki na Spartakiadzie.

Jest bardzo wesoły o sympatycznym usposobieniu.

Każdemu mówi I LOVE YOU.

 

zosiakwiatnatura@o2.pl 


 



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Szmaragdowe Pole

czwartek, 05 czerwca 2008 21:38

 



Szmaragdowe Pole

 

 

Każdemu może się świat zazielenić.

Na szmaragdowym polu pojawiły się magiczne jednorożce.

Dobre słowa nie są im obce. Czerwienią błyszczą pelargonie.

Bonsai egzotycznie opowiada o dziwnych światach.

Afryka też tu dziko pomyka w kolory bogata…

anturia skrzydła na zielonych kwiatach.

Szmaragdowa przygoda…biegnij ona wzywa!

Będziemy jak mądrzy ogrodnicy. Gdzie korzeń a głowa kwiatka.

Zasadzimy je w skrzynkach i na rabatkach.

Zielone Warsztaty…z muzyką i prawdą zielonego świata splecione.

Setki balonów, drobiazgi od przyjaciół, Wróżek i wesołych motyli.

Anioły zabieramy ze sobą.

Ślimaki i szmaragdowe jeże kurierem z miasta Szczecina przyjechały.

Będą z Warszawy prace artystów w CZD wykonane.

Radiowa Trójka z nami granice serca przekracza.

 

Wszystkich dużych i małych do FROTAŻU zachęcamy.

To ma być list wspaniały...

do PRZYJACÓŁ CO NIE MOGĄ OPUŚCIĆ ŁÓŻKA

I SĄ Z DALEKA  I WIEMY, ŻE DZIECIAK NA NIE CZEKA..

Wszystko list ten pokaże.

Jeśli masz nie więcej niż 150 lat to bądź nam jak dobry brat.

Listy na wystawę trafią .Z Mazur do Szczecina pojadą.

MEDALE , ORDERY, WIEŃCE LAUROWE …

Cóż więcej powiedzieć mogę.

RUSZAJCIE W DROGĘ!!!

 

 


Praca Zielonych Dzieci - Przedszkole "Stokrotka", Mrągowo

 

 

Kwiaciarnia ,,Zosia,, i Zieloni Przyjaciele.

Spotykamy się z dzieciakami o godzinie 11 z minutami. W Mrągowie na Spartakiadzie.

SZUKAJCIE SIŁY ZIELENI!!!

 

 


Na Szmaragdowym Polu owocują już słodycze.

 


 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Otuleni sportem

środa, 04 czerwca 2008 21:26


XII

SPARTAKIADA DZIECI I MŁODZIERZY

NIEPEŁNOSPRAWNYCH

MRĄGOWO 07.06.2008r.

 

X – Warmińsko – Mazurskie Dni Rodziny

 

Uprzejmie zapraszamy wszystkich tych, których kochamy, lubimy i podziwiamy. Tych też co nie znamy, a bardzo chcemy byśmy się poznali. Sport to sposób doskonały, by przełamać wszystkie bariery.

Nawet jeśli nie masz skrzydeł, to jak anioł będziesz frunął bo dobry duch będzie śpiewając kibicować. Czekają Cię nagrody i medale.

Bądź silny i pracuj nad sobą wytrwale.

 

Spartakiada odbędzie się w dniu 07.06.2008r.

O godzinie 10.00 w Zespole Szkół Specjalnych

W Mrągowie ul. Królewiecka 42

 

Przewodniczący Sejmiku Województwa

Warmińsko – Mazurskiego

Julian Osiecki



 


     


 


 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Agata

środa, 04 czerwca 2008 20:58


Nasza Agusia Agacie

 

Bawiąc się  w kwiatach z zapachem lilii

Cichutko siedzi słuchając ulubionego Feela

I dużej mamie Agacie chwilę umila

Obie mają skrzydła tęczowego motyla 


 

http://misiaswegomisia.wrzuta.pl/film/y06l5Q7FOu/jak_aniola_glos-dla_agusi


Agata, pamiętamy o Twoich ulubionych krawatach :)

 

 



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Dzieci Dzieciom

wtorek, 03 czerwca 2008 20:52

Dzieci Dzieciom” spotkanie z bajką i miłym wspomnieniem

teraz z Wami i dla Was


 

 


 

 

„W świat bajek wejdź i zabierz klucz złocisty,

srebrny jaki chcesz. . .”                        

 

Słowami tej piosenki w dniu 16 maja 2008r. w sali widowiskowej Centrum Kultury i Turystyki w Mrągowie uczniowie Zespołu Szkół Specjalnych w Mrągowie i dzieci z mrągowskich przedszkoli: „Stokrotka”, „Bajka”, „Kubuś”  rozpoczęły imprezę pod hasłem „Dzieci Dzieciom”.

Jest to już drugie niezwykłe spotkanie, bowiem dzieci, czyli nasi uczniowie zaprezentowali bajkowe przedstawienia  dzieciom , czyli przedszkolakom.

W naszej szkole działają dwa zespoły teatralne, które na tym spotkaniu zaprezentowały bajki: zespół „Bajdurki” bajkę pt. „O rybaku i złotej rybce” oraz zespół „Figliki”  bajkę pt. „Jaś i Małgosia”. Podobnie jak w ubiegłym roku gościnnie wystąpił zespół „Skrzaty” z Ośrodka Rehabilitacyjno- Edukacyjno-Wychowawczego z Mikołajek w bajce pt. „Czerwony Kapturek”.

 Po każdym przedstawieniu przedszkolaki gromkimi brawami nagradzały uczniów, odgadywały bajkowe zagadki i śpiewając piosenkę pt. „Świat bajek” przywoływały kolejną bajkę.

Tego typu spotkania są  świetną  formą integrowania się przedszkolaków z naszymi niepełnosprawnymi intelektualnie uczniami, uczą życzliwości, otwartości, tolerancji i  wzajemnej akceptacji.

Organizatorami spotkania „Dzieci – Dzieciom” byli nauczyciele ZSS w Mrągowie.

 

 

 

                                                                                                                             Jureg


 Zilone Dzieciaki najlepsze pomysły mają

i z przyjaciółmi wesoło czas spedzają .

Wkrótce bedzie sportowe wazne dla WAS przesłnie.                                                                 



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Podróż marzeń

poniedziałek, 02 czerwca 2008 21:45


Podróż marzeń

Od rana podzieleni na grupy odwiedzaliśmy z teatrem dzieci w szpitalach szczecińskich z okazji Dnia Dziecka. Dla chorych dzieci mieliśmy prezenty, które podarował nam Krzyś. Było miło i wesoło. Bawiły się  bobaski na kolanach mam, a także nastolatki.

 


 

 

 

 


UWAGA !!!  Łukaszek rozpoczął swoją podróż marzeń. Przed 7 rano wyjechał z Warszawy z mamą i pielęgniarką. Po dwunastej byli już za Bydgoszczą. Oczekujemy na Nich w Radissonie koło 17ej. Czeka Łukaszka wiele niespodzianek. Dzisiaj powitanie i przekazanie szczegółów podróży. Jeśli Łukaszek będzie miał siły to zaprosimy Go do „Cafe 22” skąd rozciąga się piękny widok na Szczecin. Jutro ruszamy do Ueckermunde.  Niemcy są pierwszym krajem, który odwiedzi Łukasz. Zobaczy park i ZOO nieco z innej strony niż oglądają  turyści.  Wszystko opiszę.   Warto wymienić tych, którzy pomogli w organizacji podróży KARINA SIEGENFELDT NISSEN,   TERESA RODZOCH,  hotel RADISSON SAS, UNITY LINE,  LEGOLAND,  TYCHO BRAHE PLANETARIUM,  LALANDIA BILLUND,  MAC DONALD,  STOREBFELT  A/S,  LIFE SPICE VITAL,  FUNDACJA POGOTOWIE TEATRALNE.

Wieczorem napiszę jak wyglądało powitanie Łukasza w Szczecinie i pewnie pojawią się fotki. No to, do przeczytania.

Miałem telefon. Są już w Pile. Zjedli obiad i ruszyli w dalszą drogę.

wesoły sanitariusz


 

 

 

Łukasz na Wałach Chrobrego, Szczecin

Drogi łukaszku cieszymy się z Twojej podróży! CZEKAMY na wieści z trasy-Zielone Dziciaki i Zosia.HEJ!!!

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Do wczoraj

poniedziałek, 02 czerwca 2008 21:08

 

Dziękujemy radiowa Trójko!   www.polskieradio.pl/trojka

 

Dziś w Mrągowie słoneczko grzało dziecięce serduszka.
W ich święto uśmiechało się radośnie. Na scenie wystąpiły
dzieci małe i duże. Były tańce, piosenki a kolorowi goście
prowadzili zabawy i konkursy. Były cudne nagrody , słodycze.
Dzieci mogły się malować i same coś narysować. Iskry zatańczyły
swój nowy układ i zaśpiewały piosenkę "Masz w sobie wiarę"
z powiewającymi chustami od Trójki radiowej.


 


Iskry i Iskiereczki na zabawie - MDK Mrągowo

 

  Iskierki zatańczyły i zaśpiewały własną piosenkę słowami
"Jak dobrze razem przez życie iść, dzielić z kimś radość i smutku łzy - te chwile łączą miłość jest w nas niech wspólne dobro zjednoczy świat"
I właśnie dziś te wspólne dobro dziecięcych serc jednoczyło je wszystkie
te obecne i te, które nie mogły być lub są gdzieś bardzo daleko:
w Warszawie, Krutyni, Szczecinie.................
ZIELONE DZIECIAKI zawsze są razem.
Były też inne zespoły i oczywiście widownia ale przede wszystkim
były to miło spędzone razem chwile dla WAS KOCHANE DZIECI
bo wy jesteście cudem tego świata.


 


Zabawa w mumię - Każda Iskiereczka to umie.


 

Zielone Dzieciaki dziękują za wspaniałe prezenty. Mamy ich więcej. Jeśli chcecie o nie zawalczyć to zapraszamy na Spartakiadę w dniu 07 czerwca. Patrzczie uważnie na naszą stronę. Wszystko o tym napiszemy.

Zapraszamy - Ewa i Zosia



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Na jagody

niedziela, 01 czerwca 2008 19:55





















Mrągowo, 1 czerwca 2008


Piosenki

Śpiewaj, śpiewaj na katarynce

Mnie, żołnierzom i morskiej śwince…

 

Dudni wojsko po mostach,

Chwyta ptaki czerwcowy las,

A piosenka twoja taka prosta

Śpiewaj, śpiewaj ją jeszcze raz

 

Jak szybko płyną chwile,

Jak szybko płynie czas

Za rok

Za dzień, za chwilę….

 

Ks.  Jan Twardowski

*wiersz z tomu „Zaufałem drodze”, publikacja za zgodą edytora tekstów Aleksandry Iwanowskiej

 

Dobry Jan ma dziś urodziny. Cały dzień kręci się wokół swoich przyjaciół. Przez śmiech z Neptunem i chichotem Mazur wieczernicą śmiejemy się razem. Marysia o tym zawsze pamięta. To wspaniałą przyjaciółka tego ks. Jana Twardowskiego. Piękny dar otrzymać coś od niego. Nawet Ola się śmiała. Wielkie dziecko jestem – tak mawiał do Marysi. Cieszył go cały świat i ufnością obejmował każdego człowieka. Dziękuję, że życie mnie kluje-ono tak prowokuje...


Pozdrawiam każdego kto dzieckiem się czuje

Zosia



 



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Pierwszy czerwca

niedziela, 01 czerwca 2008 19:42

01 czerwca 2008

Wrocław

 



 

   Rano podziękowaliśmy Karinie i Jej rodzinie za pomoc w przygotowaniu podróży Łukaszka do Danii. Karina wykonała olbrzymia pracę. Śmiało możemy powiedzieć, że została kolejnym, wspaniałym  lekarzem Pogotowia.  To już następna  osoba spoza Polski po Mai Chartolani i Zurze Pirveli z Gruzji.  Nasza teatralna rodzina powiększyła się. Wspierają Karinę bliscy. Jak to dobrze wyjść z rodziną dobrze nie tylko na zdjęciu. Obiecałem, że wreszcie ruszy strona anglojęzyczna. Jest to bardzo ważne, bo coraz więcej osób ze świata interesuje się Pogotowiem Teatralnym.


 

 


Nasza młoda aktorka Zuzia pojechała na koncert z zespołem „Arfik” do Wolina, a ja mam czas żeby opisać co się wydarzyło przez  te dni.  Dojechaliśmy do Wrocławia nocą i zakotwiczyliśmy w motelu położonym w ładnym…  ogrodzie, parku, lesie (niepotrzebne skreślić). W  pokoju  czułem się jak na promie. Z tym, że na promie można czasami ustać w pionie, a w motelu niekoniecznie. Podłoga była tak wyprofilowana, że cały czas stałem, chodziłem w lekkim przechyle. Łazienka do złudzenia przypominała  łazienkę na promie. Mała klatka. Za oknem ptaszek urządził  koncert. Może to nie był koncert, a ptasia ochrona, lub policjanci z Wydziału Prewencji Komendy Ogrodowej Policji. Może nie śpiewał,  a meldował – Jestem na służbie, czuwam! Jestem na służbie, czuwam! -  O czwartej nad ranem przestał koncertować, lub meldować i odezwali się jego skrzydlaci bracia. Każdy z ptaków miał coś do opowiedzenia. Gdyby ptaszki wiedziały, że są podsłuchiwane ćwierkały by trochę ciszej. Zresztą co by to było za spanie. Kiedy udawało mi się przysnąć byłem w pracy, rozstawiałem dekoracje, a jakaś pani twierdziła, że wystawiamy nie ten spektakl, nie  w tej dekoracji, itp.


 



 

Wstałem i czułem się tak jakbym się nie kładł. Zjedliśmy gromadnie śniadanie i pojechaliśmy na Wrocławski Rynek. Jestem pełen szacunku do Tego miejsca. Rynek z duszą. Mieszkańcy znający działalność Pogotowia, słuchacze radiowej „Trójki” okazywali nam swoją życzliwość. Prosili o wspólne fotki dedykacje. To było bardzo miłe. Na dojazd straciliśmy sporo czasu. Ulice jednokierunkowe, nakazy jazdy nie w tę stronę, w którą by się chciało pojechać. Ale dzięki osobistemu GPS- owi  (Joannie)  już po 30 minutach mogliśmy się rozkładać… Co ja piszę ?! Wiem, że był upał. Nie jesteśmy jednak rybami, żeby rozkładać się i to od głowy. Zaczęliśmy ROZSTAWIAĆ,  rozstawiać stoiska na Wyspie Dziecięcej. O 11.00 byliśmy w stanie gotowości i od południa zaczęliśmy nasze działania. Wiesiu pośpiewał  „Piosenki ze scenki”.    Nie będę opisywał co, kiedy i dlaczego tak fajnie. Popatrzcie na fotki.




http://pogotowie-teatralne.blog.onet.pl/

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

PATATAJ

sobota, 31 maja 2008 21:47

 


SMACZNEGO...

 


PATATAJ , patataj,

Pojedziemy w cudny kraj…

 

Tam gdzie Wisła modra płynie,

Szumią zboża na równinie,

 

Pojedziemy , patataj…

A jak zowie się ten kraj ?

 

 

z MariąKonopnicką...

JADĄ, JADĄ DZIECI DROGĄ…

 

 


WSZYSTKIEGO...RODZINA EUROFLORIST

 

Droga od lat wydaje się podobna,

prowadzi ku radości i miłości.

Tej prostej prawdy WAM życzymy…

w kwiatach i zieleni byście byli spełnieni…

SIłA  DOBREGO DUCHA NAPEłNIENI...

 

WSZYSCY

 


SMIEJEMY SIę ZAWSZE Z WAMI

 


Z TRÓJKOWĄ RÓŻĄ wiatrów na głowie

 DZIECI wiedza najlepiej jak pyszne są jagody

ZAPRASZAMY na wspólne podchody…

CZEKAMY  w teatrze Colon w Mrągowie…

Z KWIATAMI dzieciaki  witamy  i tym co mamy

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Za nogę

piątek, 30 maja 2008 21:04

 


 

Za nogę

 


Jowisz

Nie dla mnie przecież za wysoko

Zwiędnie urok mlecza gdy zerwiemy mlecz

Chcemy zatrzymać za nogę przyłapać

Piękno uczy że nie można mieć


Str‘929

 


Kwiaty Zosia

 

Modlitwa o bezsenność


Nie zasługuję na noc spokojną

Na kapelę świerszczy smutną pogodną

Na fotografię z żabą przystojną

Znów cień

-Panie nie jestem godzien

By uśpił mnie sen


Str‘928

 

 


Fot: "Bogusiek - Dobry Duszek"

 


Do albumu


Podziękuj za cierpienie

Czy umiesz czy nie umiesz

Bez niego nigdy nie wiesz

ile miłość kosztuje


Str‘115



Ks. Jan Twardowski

Wiersze z tomu „Zaufałem drodze”, Oficyna Wydawnicza Aspra/JR

publikacja za zgodą edytora tekstów Aleksandry Iwanowskiej.

www.aspra.pl


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

Pan Obój

czwartek, 29 maja 2008 21:20


 

 

Muzyczny Osiołek do olsztyńskiego zamku przybył, skuszony piękna muzyka. W starych murach Olsztyna dawna pieśń zabrzmiała. Sala  Kopernika … i Cavata a w niej  PRO MUSICA ANTIQUA. Cudne nutki. Flet , fagot, klawesyn, marimba i Pan Obój.

Poznaliście go na naszej zielonej filharmonii. Starożytny aulos był jego dziadkiem. Na dworze króla Ludwika aż 14 grała z fantastycznych oboistów orkiestra  wspaniała.

Jest to instrument dęty drewniany, z piszczałką i systemem klapek oraz dźwigni. Uwaga na ustnik…to stroik w kształcie słomkowej rurki. Liczy się zadęcie i wtedy czar Pana Oboisty frazę magii wydobędzie .Najpiękniejsze utwory na ten instrument napisali J .S .Bach , H. Berlioz, M .Ravel , R. Wagner , R. Strauss i gorący Vivaldii oraz romantyczny G.P. Telemann..


 

 


 


Kochani Mali MELOMANI  Osiołek , ten Muzyczny spytał Mistrza Leszka z PRO MUSICA… o instrumentalne  ciekawostki . Otóż z oboju myśliwskiego wywodzą się obój miłosny i rożek angielski…to dopiero jest nieziemski czar muzyczny. ,,Z nowego świata,, od Antoniego Dworaka leci ku gwiazdom bajeczna duchowa opowieść o naszych Zielonych Dzieciakach. Muzyczna modlitwa z wagonem dobrych słów. Czasami śpiewem i grą wyrażamy więcej niż zwykłymi słowami, które też piękne są  tak jak kwietne ogrody w niebie.

Proszę spróbujcie zanucić swoją pieśń …

tak na drżenie powiek ..by z nami w biciu serca być…NADZIEJĘ nieść.

 

Muzyczny Osiołek z Zielonymi Dzieciakami

pozdrawia z ukłonami „Mistrza” Leszka Szarzyńskiego i zespół Pro Musica Antiqua.
Dziękujemy za wszelkie inspiracje muzyczne i opiekę nad Zielonymi Warsztatami. Dzięki wam barokowe nuty zawsze są z nami.

 

 


Fot: W Bzura

 


Pro Musica Antiqua – Muzyka Europejska w Przyrodzie Warmii i Mazur (Kukułka, Łabędź, Słowik, Taniec Kozy, Leśna Fantazja, Dwa obrazki warmińskie, Letnie deszcze, Poranne figle, Ptasi berek  i inne).

Pani jezior, Pani lasów czeka na Was.

Koncerty letnie i spotkania z wyśmienitymi muzykami przed nami.

Stare odrzwia zabytkowych kościołow otwieramy ...

www.promusica.info.pl

 

tam PRO..RAZEM słuchamy.

 

Muzyczny Osiołek



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

Dumka

środa, 28 maja 2008 20:56

 

 

 

 

„Ukraiński folklor”

 

Dobryj den,  tym pozdrowieniem przywitał uczestników spotkania z Panią Muzyką muzykalny Arek z Kijowa. Piosenką o tym samym tytule koledzy muzykanci Arka zaśpiewali grając na instrumentach. Leon w ukraińskim kapeluszu grał na tamburynie, Arek na akordeonie, Natasza na skrzypcach. A na czym gra Olga? To była zagadka, którą pozostawiono na koniec spotkania.

- Gdzie leży Ukraina?- spytał Arek.  

- Ukraina to nasz sąsiad – padła odpowiedź z widowni. Arek pytał dalej. – Jakie miasto jest stolicą Ukrainy? Tym razem zapanowała cisza. Muzykanci podpowiedzieli piosenką i wszystko było jasne to dwa razy większe od Warszawy miasto – Kijów.

 

         Olga na czarodziejskim instrumencie i muzykanci wygrywali i śpiewali przepiękne piosenki. Czekali na odgadnięcie zagadki, ale dalej widownia milczała.

         Arek zaproponował ukraińskiej orkiestrze na cześć stolicy zagrać piosenkę – ale jaka to stolica , przypomnijcie moi mili. Do odpowiedzi wyrwał się Krzyś i odrzekł stanowczo ,że to Patykowo. Wszyscy pokładali się ze śmiechu. Orkiestra zagrała skocznie, aż zatrząsł się budynek i słowa piosenki przywołały nazwę stolicy Kijów.

         Powoli zbliżał się doniec spotkania i przyszedł czas na rozstrzygnięcie zagadki. Zaczęły się zgadywanki, ale nietrafne. Aż wreszcie Natalia siedząca w piątym rzędzie cichym głosikiem wyszeptała – obój. 

Brawo! krzyknął Arek i zaprosił dziewczynkę po odbiór nagrody – emblemat z napisem „Muzykalny przedszkolak”. Na zakończenie dla Natalki i wszystkich uczestników spotkania muzykanci grali i śpiewali dobrze znana piosenkę „Hej sokoły”. Rozbawieni wracaliśmy do domu.

                                                           Z muzycznym pozdrowieniem Mirabelka

 

 

 

 

 


===================================================================================

Wiadomość z ostatniej chwili-
- godzina 22:20  Tuż po wyjściu z Sali Kongresowej w Warszawie.

Gratulujemy!

Wolontariuszka Fundacji "Nasze Dzieci" - Kapitalna Dominika, wygrała konkurs "ośmiu wspaniałych". Dołączamy się do życzeń, które składała Ewa i Marzena. Też nas duma rozpiera.






 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Anioł i Latający Holender

wtorek, 27 maja 2008 19:34

 

 


Tajemniczy morski  świt  z dawnych obrazów. Barwa i światło odbite w błękicie białej perły. To ONA na śnieżnym żaglowcu. Z paletą mistrza Vermeera ze świecą okruchy pamięci zbiera. To właśnie miłość w nadziei życia.

Latający Holender impresją podróży dziś zachwyca. Wiatr powtarza słowa ALI o Aniołach , które SA w oddali…a może tuż przy burzowym moście…



Autor Impresji "Białe żaglowce" - Monika Dłużyk - Marciniak


 

Wiersz Ali Błaszczyk wydrukowany był 2 tygodnie temu w kąciku dla poetów w tygodniku Angora. Marek Koprowski , redaktor tejże rubryki wypowiedział się o wierszach Ali w bardzo ciepłych słowach.

Pozdrawiam .

Monika DM ze Szczecina i Zosia z Mazur.

 


Anioły jeżdżą pociągami

Robią zakupy, chodzą do pracy

Nie siedzą w niebie

Bo człowiek dla nich więcej znaczy

Cierpią razem z człowiekiem

Z nim chodzą do kina

Gdy smutna jest jego mina

Biorą nas pod swoje skrzydła

Całe życie z nami spędzają

A gdy umieramy, do nieba

Z nami wracają


ALA Błaszczyk


 

===================================================================================


Prezentujemy prace z wystawy florystycznej, która miała miejsce w Szczecinie. Najpiękniejsze dla nas jest „Latający Holender” – Impresja Moniki D-M., która zajęła wspaniałe 4 miejsce. Gratuluję .Anioły dalej i jeszcze wyżej wspinają sie po linach. Są WSPANIAłE tak jak legendarny żaglowiec .Któż z nas nie marzył o nim....Wiatr ma siłę piesni ...głos nieba w nim się rozlega.


 



 



 


 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Dzień Mamy

poniedziałek, 26 maja 2008 22:13

 


 


Dziś w Młodzieżowym Domu Kultury w Mrągowie serduszka dzieci mocniej biły,
ponieważ dla rodziców przedstawienie zrobiły.
Dwie grupy Akademii Przedszkolaka przyszły pięknie wystrojone
i z tremą czekały na wystep przed najwspanialsza widownią na świecie
Były wiersze o Tacie i Mamie, piosenki i tańce.
Był też czas na słodki poczęstunek i wspólną zabawę z rodzicami.
Uroczystość otworzyły starsze dzieci polonezem , potem wszystkie zaśpiewały
"Moja Mama najlepsza na świecie....a mój Tatuś najlepszy na świecie..."
Każde powiedziało swój wierszyk a słowa piosenek wyśpiewane całym sercem
rozweseliły dumnych rodziców. Do zabaw ruchowych ze śpiewem włączyli się rodzice
i razem z swoimi pociechami utworzyli wielką szczęśliwą rodzinę.
Skakały pajacyki małe i duże, klaskały rączki, tupały nóżki.
Były też kolorowe serduszka gorące i kwiatuszki pachnące,
dla rodziców w rytm muzyki wirujące. Dzieci same je zrobiły
i dla Mamy, Taty wręczyły.
Cóż więcej do szczęścia trzeba: uśmiechnięta buzia dziecka
wtulająca się w ramiona szczęśliwego rodzica.
Iskierka w oku u każdego była- w świat ją wysyłamy i wszystkim Mamom dziś
życzenia składamy.

Pozdrawiam Cię Mamo Kochana
Buziaki


Ewa Gnoza


 


Młodzieżowy Dom Kultury - Mrągowo






Podziel się
oceń
1
1

komentarze (9) | dodaj komentarz

W uśmiechu mamy

niedziela, 25 maja 2008 22:55

Dla wszystkich Mam z naszą Oliwią, naszym Zielonym Dzieciakiem która dzisiaj rano jechała do swojej babci Zosi i Mamy jej Mamy by o uśmiech prosić

















Euro Florist dla wszystkich Mam


www.twojekwiaty.pl


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Dotknij mnie

sobota, 24 maja 2008 19:39

 


 


„Dotknij mnie”

 

         Zosiu! Twój Cydry jest piękny, żeby nie było mu smutno niech mu towarzyszą zwierzęta egzotyczne, które przywiozła i zaprezentowała dla naszych uczniów z ZSS w Mrągowie pani Iwonka Cygan. Są to: pyton królewski - Oskar, legwan – Samanta i wąż boa. Z panią Iwonką, a wcześnie również z jej mężem panem Jerzym od trzech lat spotykamy się w ramach realizowanego przez nas w szkole ekologicznego programu własnego „Przyroda wokół nas”. Dla naszych uczniów za każdym razem takie spotkanie wzbudza wiele emocji. Bezpośredni kontakt z tego rodzaju zwierzętami przyprawia o dreszczyk, ale nie brakuje im odwagi i pod kontrolą opiekuna zwierząt pozwalają nawet nałożyć węża na szyję, gdzie wcześniej nie było to możliwe. Z całym przekonaniem mogę powiedzieć, że to wspaniała forma terapii, a i zwierzęta są jak zaczarowane. Popatrzcie tylko.

Życzę wszystkim takiej odwagi.

                                                                                                  Jureg


 

 


 

 

 


 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

wRóżKA

sobota, 24 maja 2008 18:45

 

www.polskieradio.pl/trojka

 

Wróżką Zieloną została bo to dziewczyna bajecznie wspaniała. Dzieciaki bardzo mocno pokochała.  O zwierzakach co niedziela opowiada. W fascynujący świat  przyrody zaprasza grając w podchody. To safari i polskie klimaty ,muzyka z klasycznego dobrego śpiewnika…bajki-grajki rozrabiają i baśnie właśnie śpiewają.

Katarzyna zadaje też pytanie a jej specjalnością jest nagradzanie. Wiele się Tam dzieje .

Zagadkowa Niedziela …co niedziela WITA zielonego przyjaciela. Zagadkami zwykłe śniadanie smakuje gdy truskawka chleb smarujesz. Pozdrawiamy nasza droga K ASIĘ …jutro spotkamy się o magicznym czasie.

ÓSMA RANO RODIO PROGRAM 3 to leci kochane  Zielone Dzieci. Bądźcie z tatą i MAMĄ zaproście rodzinę cała.

OJ będzie się magicznie znów działo.


 

 

Dla Ciebie Kasiu S. Róże zawieszone w czasie...


 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

Mikołajki w zielonym świecie

czwartek, 22 maja 2008 13:16

 


Fot: Jureg

 


Miasto Mikołajki to woda, słońce i teatralne oczy Zielonych Dzieciaków marzące. Wczoraj opowiadaliśmy, że siedzieli na łące obserwując statki płynące. Woda szumiała, wiatr podpowiadał jak sufler słowa. Wyprawa w krainę słodkich żaglowców z Panem Rybakiem zakończyła się zdobytym szczupakiem. Połów był wspaniały. Różne ryby nam się trafiały. Na patelnię teraz je położę. Będą wesoło skwierczały. Jeśli ktoś się poparzy to mówię Wam, że wesoły sanitariusz w necie się pojawi.

 

 


Nasza złota rybka

 

 

Przesyłają ukłony i wyrazy podziwu dla sztukmistrzów i sztuk prawdziwych z parasolem nadziei na szczęśliwe chwile i tyle... A my piszemy wesołe, zielone opowiadanie. Jeśli komuś w paluszek lub główkę coś się stanie, Pogotowie Teatralne ze Szczecina spełni swe zadanie. Zaufanie do nich mamy. Tatę i Mamę wraz z dzieckiem na ich stronę zapraszamy.

 

www.pogotowie-teatralne.blog.onet.pl

 

 

 


Mrągowskie "Bajdurki" - Mirabelka i Jureg - tetralne przyjaciółki (ZSS Mrągowo)

 


Zosia i teatromani

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Talent

środa, 21 maja 2008 22:20

 

 


„Doceń swój talent”

 

Zespół teatralny „Bajdurki” z Zespołu Szkół Specjalnych w Mrągowie w dniu 13.05.08r. uczestniczył w VI Ogólnopolskim Przeglądzie Małych Form Teatralnych „Doceń swój talent” w Mikołajkach. To już koleny nasz przegląd.

W przeglądzie wzięło udział 12 zespołów, które prezentowały różne formy artystyczne między innymi teatry lalkowe, teatry żywego słowa, kabarety, teatry poszukujące.

Tego rodzaju przegląd to wspaniała forma prezentowania dorobku artystycznego amatorskich teatrów osób niepełnosprawnych oraz inspirowanie nas nauczycieli do teatralnych prób wyzwalających twórczą aktywność naszych niepełnosprawnych intelektualnie uczniów. Niezwykła atmosfera panująca podczas przeglądu jest okazją do wymiany doświadczeń, jak również pozwala zintegrować wszystkich jej uczestników. Były również  atrakcje tj. piknik na trawie, nieustanne słodkie poczęstunki ( wśród nich własnoręczne wypieki), przejście na przystanń i płynięcie statkiem po jeziorze Mikołajskim, podwieczorek na przystani w amfiteatrze i zabawa.




 


Punktem kulminacyjnym było ogłoszenie wyników Przeglądu i wręczenie nagród uczestnikom. Zespół „Bajdurki” za kukiełkowe przedstawienie bajki pt. „O rybaku i złotej rybce” otrzymał dyplom za udział, piękną statuetkę i cenną nagrodę w postaci cyfrowego aparatu fotograficznego.

Miło mi było razem z Mirabelką oglądać szczęśliwe i uśmiechnięte twarze naszych uczniów. Mam nadzieje, że za rok również otrzymamy zaproszenie i weźmiemy udział w tak wspaniałym przeglądzie.

Pod koniec maja jedziemy na przegląd do Bartoszyc opowiem jak było.  

Serdecznie pozdrawiam.  Baj, baj.

                                                                                                           Jureg


 



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

Razem

poniedziałek, 19 maja 2008 0:43

 

 

                         Foto: W. Bzura


Nadzieja i rozpacz
radość i ból
niewiara i wiara
czas coraz szybszy
trwanie jak ciemnośc
to za daleko
i już niedługo
dom pełen bliskich
i bez nikogo
człowiek co szuka
anioł co nie wie

tak jak dwa jeże sobą zdziwione
szukają razem miejsca dla siebie



NIE PłACZ


Nie płacz.To tylko krzyż
przecież tak trzeba
  
Nie drżyj. To tylko miłość
jak rana w przylepce chleba

i ty jak zabawny kos
co się kosowej spodziewa
łatwiej kiedy się nie wie

Zamyślił się anioł
chciał zabrać głos
lecz poszedł do nieba



ks.Jan Twardowski

Z tomu ,,Zaufałem drodze-Wiersze zebrane,, 1932-2006
 Wydawca;Oficyna Wydawnicza ASPRA / JR

www.aspra.pl


Publikacja za zgodaą edytora tekstów Aleksandry Iwanowskiej.

 

 



 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Cydryk

niedziela, 18 maja 2008 19:22


Poznaliście jeża Cydryka . To przyjaciel, taki jakich tylko w szczęściu się spotyka. W dniu grudniowym wszedł do mikołajowego buta . Zajrzałam i zdębiałam.  Od tego czasu choć jest trudny jest mi z nim cudnie. Kłuje mnie okrutnie…aż serce puchnie.   Miał chorą nogę. Dotknęły go złe ręce. Cała zimę ją masował i z moją pomocą ją uratował. Wraz z wiosną hasał i tupał całymi nocami tęskniąc za mazurskimi lasami. Miał w mojej kuchni kącik mogę powiedzieć specyficzny. Lubił  na śniadanie kocie chrupanie. Całe naczynia zimnej wody dostawał dla ochłody swego butnego temperamentu. To wspaniałe …coś ...było naszym udziałem. .PRZYJAZŃ.


 

Rozmowy, herbatka nad ranem, zabawne fukanie na przywitanie…czułe kolczaste buziakowanie. To fajne chwile…było ich tyle…Teraz wrócił na łono przyrody i przy pomocy Pani Sowy przesyła leśne wieści . W naszym Mazurskim Parku wszyscy go również pokochali , będą mu podpowiadali jaką ścieżką należy iść by znaleźć liść i pod nim się skryć…Ostatnio jeż CYDRYK dał się namówić na wspólną wyprawę. Odwiedził  ZIELONE DZIEĆI …te w CZD …w leśnej W-wie . Tam grał dla nich .Podarował swój cenny czas…Ten PAN Jest magiczny…Poznajcie CYDRYKA…kogoś takiego wyjątkowo rzadko się spotyka.  


 

Wasza przyjaciółka Zosia i Jeż Cydryk.



 


Jeż Cydryjk pierwszego dnia u mnie w domu

 

 



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Łoś super ktoś

piątek, 16 maja 2008 21:40

          

Jeż Cydryk i Pan Łoś razem z Robaczkiem odwiedzili Warszawę słysząc o dobrej zabawie. CZD gościło wąsate żurawie. Robaczek przysiadł na kwiatowej strawie przyglądając się Cydrykowi, kolczastemu zwierzowi. Wśród przyjaciół czas szybko bieży. Krokami myśl leci. Robaczek to również dziwny zwierzaczek. Słoneczne buźki wyczarował. Bardzo rozchichotane przez Iskry z Mrągowa zebrane. Wszędzie skakały, samolotem latały i płatki kwiatów udawały. Przylepiały się do twarzy, do ramion, do głowy, do kolanek i zaglądały w oczy. Czy marzenie w nie wskoczy?

 

 
Choć na głowach nie było warkoczy to plecionki powstały, gdyż cały koncept zielonych warsztatów był zuchwały. Kwiaty brykały, w ręce Mamy ochoczo wskakiwały.W uśmiechu Mamy zawsze może być tak samo nie inaczej. Majowe konwalie i niezapominajki to są roślinki z bajki.

 

 

 

 

Łoś łopatami stukał. To była trochę dziwna sztuka. Cydryk kolce stroszył i wszędzie się panoszył. Było bardzo wesoło gdy grono przy stole szalało. Łoś bryknął i cały mrok zniknął. 

 

 

 

Robaczek Bogusiek założył pomarańczowy kubraczek i przypiął każdemu błyszczący znaczek. Wszak to świętojański roBaczek. Była minuta dla Pawełka, który wyskoczył z pudełka. Ma fajnego tatę z uchem skrzydłatym.

 

 

 

Chmurki słońce przeganiało. Niebiesko nam było, zielono też. Jeśli chcesz to nam wierz i popatrz na fotoski też. Jeż Cydryk zagrał w cenzurowane. Łoś odleciał poszukiwać mamę. Robaczek chwycił rower za ramę. Kręcimy się wszyscy dookoła. Hej! Karuzela! Może być nie tylko co Niedziela.

 

 

 

 

Pa pa! Pozdrawiamy wszystkich zakręconych,

Których w głowie Mamy

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~.

 

Czy jest miejsce dla łosia – „super ktosia”?

 

 

 

To pytanie i zarazem tytuł wystawy fotograficznej z Muzeum Przyrody w Olsztynie. Można tam zobaczyć różne aspekty z życia łosi. W Polsce pozostało ich ok. 1600. Ta cała rodzina stała się kandydatem do „Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt”. W 2001 r. zostało wprowadzone moratorium na odstrzał łosi. Dzięki całorocznej ochronie łosie mogły korzystać z uroków spokojnego życia. W Polsce jest dużo miejsca dla łosia. Nie dotyczy to tylko Podlasia czy Warmii i Mazur, ale także wielu innych regionów, a gatunek ten ma takie samie prawa do życia na terenie naszego kraju jaki wiele innych dwu- i czworo-nożnych mieszkańców.

Łączymy się sympatią z tymi zwierzętami

Zosia i Zielone Dzieciaki

 


Zielone Warsztaty - CZD "w uśmiechu Mamy" 12 maja z Dzeciakami
www.naszedzieci.org.pl

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

WITAJ.!

środa, 14 maja 2008 22:53

 

 


Szczecin.06.05.08 ,,JEżYKOWY konkurs zakończył się dla Bartka bardzo ,bardzo przyjemnie ! Dyplom i nowy przyjaciel -PAN ZAJąC ucieszyły Bartusia ogromnie .Pozdrawiamy serdecznie Zielone Dzieciaki i Pania Zosię!


P.s. A co robi teraz na wiosnę JEż CYDRYK  ?           

Iwona K.. i BARTEK ze Szczecina,, 

 




KOCHANI dziekujemy za list. Razem z jeżem Cydrykiem miło spędziliśmy zimę .Wraz z wiosną Cydryk wyruszył do Krutyni by odwiedzić swych przyrodniczych opiekunów.MAZURSKI PARK to bardzo gościnne miejsce.Czekali tam na nas  z  herbatką i ciastkiem .Była też Pani Renatka i pyszna sałatka.Magiczna Anna  opowiadała o  Ptasim Radiu i nowych leśnych  włościach.Kruszelniczanka Nadobna  łagodnie CYDRKA zbadała, czy jego noga wydobrzała.Tak było miło aż nagle  spikerka w radio wiadomość podała o PANU łOśIU -super ktosiu!! Szukamy GO teraz.Zrobiła sie afera ! a na burzę się zbiera.Martwimy się o tego łosia...fajny jes! Chyba wyruszyl na Warszawę mówiąc ,że chce zobaczyć Sawę. Pewnie z Panią Wiosną zorganizujemy ratunkową wyprawę! Bartosz ! zdamy Wam ze wszystkiego sprawę.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Śpieszmy się

niedziela, 11 maja 2008 11:33

 


fot. Bożena Pilczuk

 


Śpieszmy się kochać ludzi

tak szybko odchodzą

 


Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą

zostaną po nich buty i telefon głuchy

tylko to co nieważne jak krowa się wlecze

najważniejsze tak prędkie że aż nagle się staje

potem cisza normalna więc całkiem nieznośna

jak uroczystość urodzona najprościej z rozpaczy

kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

 

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna

zabieram wam wrażliwość tak jak każde szczęście

przychodzi jednocześnie jak patos i humor

jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej

tak szybko stąd odchodzą jak drozd milknął w lipcu

jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon

żeby widzieć naprawdę zamykają oczy

chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć

kochamy wciąż za mało i stale za późno

 

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze

a będziesz jak delfin łagodny i mocny

 

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą

i ci co nie odchodzą na zawsze powrócą

i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości

czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą

 

 

 


fot. Marian Modzelewski

 

 


O lasach

 

Poszedłem w lasy ogromne szukać

buków czerwieni

 

jeżyn dojrzałych dzięciołów małych

rogów jelenich

jagód prawdziwych wilg piskląt żywych

mrowiska

 

i w oczy sarny – brązowej panny

popatrzeć z bliska –

szyszek sterczących – tajemnic sowich

zająca

 

i strach mnie porwał

na myśl o Bogu – bez końca

 

*ks. Jan Twardowski, publikacja za zgodą edytora tekstów Aleksandry Iwanowskiej

 

 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


pozdrowienia z drogi z jasną siłą, mb

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Z dobrym słowem

sobota, 10 maja 2008 21:11

 

 


Zbliżam się w pokorze

i niskości swej,

wielbię Twój majestat skryty w Hostii tej.

Tobie dziś w ofierze serce daje swe,

o utwierdzaj w wierze, Jezu, dzieci Twe.

Mylą się o Boże w Tobie wzrok i smak,

Kto się im oddaje temu wiary brak.

Ja jedynie wierzyć Twej nauce chcę,

Że w postaci Chleba utaiłeś się.

Bóstwo swe na krzyżu skryłeś wobec nas,

Tu ukryte z Bóstwem Człowieczeństwo wraz.

Lecz w oboje wierząc, wiem, że dojdę tam,

Gdzieś przygarną łotra – do Twych niebios bram.

Jak niewierny Tomasz Twych nie szukam ran,

Lecz wyznaję z wiarą, żeś mój Bóg i Pan,

Pomóż wierze mojej, Jezu, łaską swą,

Ożyw mą nadzieję, rozpal miłość mą

Ty, coś upamiętnił śmierci bożej czas,

Chlebie żywy, życiem swym darzący nas,

Spraw, bym dla swej duszy życie z Ciebie brał,

Bym nad wszelką słodycz Ciebie poznać chciał,

Ty, co jak Pelikan, Krwią swą karmisz lud,

Przywróć mi niewinność, oddal grzechów brud.

Oczyść mię krwią swoją, która wszystkich nas,

Jedną kroplą może obmyć z win i zmaz.

Pod zasłoną teraz, Jezu, widzę Cię,

Niech pragnienie serca kiedyś spełni się,

Bym oblicze Twoje tam oglądać mógł,

Gdzie wybranym miejsce przygotował Bóg.

 

(sł. Św. Tomasz z Akwinu

muz trad harm Paweł Bębenek)

                                    

 


kwiaty Zosia

 

 

Dzięki Ci Panie

za Ciało Twe i Krew,

za dary nieskończone wielbimy Cię.

Chwalimy Cię, Wszechmocny za dary Twe nieskończone,

Za Ciało i Twoją Krew

Przebacz w swojej hojności tym, co Ciebie niegodni,

Kiedy do Twego stołu się zbliżamy.

Przebacz – żeś hojny i wierny –

Uwolnij z więzów grzechu,

Byśmy się odmienili

Przez tajemnice najświętsze.

Niechaj przestworem spłynie z gwiazd anioł Twój miły,

Oczyści i uleczy nasze serca i ciała,

Powiedzie, za sprawą tajemnicy, na same szczyty nieba,

A tu na ziemi ratuje obroną Twoją potężną.

Spojrzyj łaskawie, Stwórco, na nas znikomych i słabych.

Ocal, Dobry Pasterzu, owce na swej łące.

Tyś życie nam przywrócił wbrew nieprzyjacielowi

I wzmacniasz już na zawsze, siebie dając nam, Panie,

Spraw to, Ojcze Wszechmocny w dobroci swej niezmiernej.

Byśmy się stali jedno

Z Tobą, Chrystusem i Duchem.

Ty, coś w Trójcy jedyny.

 

(sł. Radpert z St. Gallen, tł. Jan Twardowski

muz. Paweł Bębenek)

 

 

z płyty „Missa de misericordia” Pawła Bębenka

www.paulus.pl

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Światło nad Wigrami

środa, 07 maja 2008 17:24
                                                                         

 

 

 

Był maj 1917 r. Trwała jeszcze I wojna światowa. W Gova do Tria – „Dolinie Pokoju” – zaczęła ukazywać się Matka Najświętsza.

W ciągu sześciu objawień zapowiedziała koniec wojny, ostrzegała przed widmem komunizmu, kolejną wojną oraz prześladowaniami Kościoła. Mówiła, że bardzo wielu ludzi idzie na wieczne potępienie, że trzeba się dużo modlić i wynagradzać Bogu za grzechy.

Świadkami objawień była trojka fatimskich dzieci: Łucja (10 lat), Franciszek (9 lat) i Hiacynta (7 lat). Na spotkanie z Maryją przygotował je wcześniej Anioł Pokoju. Matka Boża przekazała orędzie, które jak powiedział Jan Paweł II „zdaje się przybliżać do

swego wypełnienia.”

 


Wigry, Klasztor Kamedułów - Fot. W. Bzura

 

Być blisko Boga przez Maryję. Poczuć najświętszą dłoń na swoim ramieniu. Usłyszeć szept słów płynących z najczystszego serca. Poznać ciepło bliskość Matki…… Ile dalibyśmy za takie chwile……

Są chwile w życiu każdego z nas, kiedy w sercu budzi się nieugaszone pragnienie Spotkania. Otaczają nas ludzie, niektórzy z nich to nasi najbliżsi, kochani nad życie. Spotykamy się z nimi, rozmawiamy, czujemy ich obecność. Ale w nasze serca jest wpisany duchowy głód, który sprawia, że jest Ktoś, z Kim chcemy być jeszcze bardziej, jeszcze bardziej niż z najbliższymi, Kogo chcemy kochać zupełnie całym sercem, aż po wyłączność, i tylko dla Niego chcemy żyć i umierać. Święci czują te pragnienie każdego dnia i nocy, my – zwykli śmiertelnicy – odczuwamy je tylko co jakiś czas. Pisał o tym św. Augustyn: „Niespokojne jest serce człowieka dopóki nie spocznie w Bogu”. Jesteśmy ludźmi wiary, a może nawet więcej: ludźmi doświadczenia Boga – przynajmniej w sensie odczuwania Jego głodu. Jeszcze jedno: dla większości z nas to doświadczenie ma na imię „macierzyńska miłość Maryi”.




Fot. D. Wojciechowski

Być blisko Boga przez Maryję. Poczuć najświętszą dłoń na swoim ramieniu. Usłyszeć szept słów płynących z najczystszego serca. Poznać ciepło bliskości Matki….. Ile dalibyśmy za takie chwile, o których czytamy w opisach maryjnych objawień. Oto św. Katarzyna Laboure kładzie głowę na kolanach Najświętszej Maryi Panny, trzyma dłonie w Jej dłoniach, chłonie słowa z Jej ust.

Posłuchaj, jak zaprasza Cię Twoja Niebieska Matka. Maryja zaprasza Cię, byś stanął przy Niej i wsłuchał się w Jej różańcowe zamyślenie.

Łaska Zbawiciela…… Taki musi być początek rozmyślania: trzeba zostawić siebie, swe wysiłki, próby, także obawy i dać miejsce łasce. Spróbuj na chwilę być tylko dla Boga. Zapomnij o sobie, jak się nazywasz, co robisz, jakie masz problemy. Spójrz na małe dziecko. W jego sercu jest tylko matka. Spróbuj być znowu Jej dzieckiem, a usłyszysz Jej głos, poczujesz Jej macierzyńską obecność, ciepło Serca pełnego łaski.

 


Fot. W. Bzura

Pani Fatimska zaprasza Cię do wzięcia udziału w procesjach Fatimskich: 13 maja, 13 czerwica, 13 lipca, 13 sierpnia, 13 września, 13 października zawsze na godz. 20.00 do Parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Wigrach. Na nabożeństwo bierzemy ze sobą świece, które zapalimy podczas odmawiania różańca.

Jako Proboszcz Parafii Wigierskiej z głębi kapłańskiego serca serdecznie zapraszam Wszystkich Czcicieli Matki Bożej i proszę o przybycie. Głęboko wierzę, że Pani Fatimska ogarnie nas wszystkich płaszczem matczynej opieki.

Ks. Artur Śliwowski

e-mail: arturo1967@wp.pl

 
 


Fot. D. Wojciechowski
 

Kochane Zielone Dzieciaki, dzielę się z Wami i Waszymi rodzinami ciepłą czułością tych przyjacielskich słów.

Ks. Kanonik Artur Śliwowski jest opiekunem wszystkich ludzi, którzy czują w sobie potrzebę uściśnięcia pomocnej dłoni.

do zobaczenia na Wigrach…Zosia..


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Ale kiedy...

wtorek, 06 maja 2008 20:48

 

 


Ale kiedy…

 

Cicho Niech drzewa śpiewają!

Nic nie mówcie, nie płoszcie chwili!

Cicho! Wyrwijcie się z realiów

Nauczcie się nie krzyczeć, nie kwilić!

 

Zaśpiewamy oczami

Zaśpiewamy dłońmi

Namalujemy wargami życie

Nauczymy się słuchać

Dostrzeżemy myśli i chwile

Zauważymy miłość

Zauważymy ludzi

Zauważymy świat

Oddechem stłuczemy bariery!

 

I nauczy się żyć puste pokolenie

I nauczą się śpiewać ptaki

I nauczymy się patrzeć

 

… ale kiedy? …

 

 


fot. Marian Modzelewski

 

 

Czar wieczornego nieba

 

Fiolet nieba

zlewa się ze światłem latarni.

Sierp księżyca

Jak ametyst nad ulicą lśni

Złoto gwiazd

Jak krople złotego jantaru

Błyszczą blaskiem

Gdy ogniska blady płomień się skrzy.

Wieczór świat nasz

Oblał najczystszą purpurą.

W agatowy

naszyjnik przystroił go.

I nad ziemią

Poezji zebrały się chmury.

I nad ziemią

znikło całe świata zło.

 

 

Marta Maria Krysiak


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

Marzenie

wtorek, 06 maja 2008 15:40

 



Książ sala Maksymiliana, kompozycje kwiatowe - studio florystyczne Stokrotka (Świdnica)

 


U stóp kwiatowej pani w szumie wiatru, przy cichych krokach, dźwiękach fortepianu, ze słodyczą wioli płyną słowa cicho szeptane o marzeniach w koszyk z kwiatami zebranych. Dar dla Księżnej Pani – zamek Książ.

Jeśli masz taką opowieść i kryjesz ją w sobie przeslij nam na stronę:

zosiakwiatnatura@o2.pl

 

 

 


 


Palmiarnia w Lubiechowie.

Palmiarnię tą założył Jan Henryk XV Hochberg w latach 1911 – 1914. Była ona częścią dóbr książańskich, a w jej skład wchodziła cieplarnia, palmiarnia otoczona japońskim ogrodem, rosarium, ogród owocowo – warzywny i obszar przeznaczony pod uprawę krzewów. Całość została otoczona wysokim murem i piękną bramą.

Legenda głosi, że właściciel Książa chciał, aby jego żona Daisy dostawała codziennie świeże kwiaty, a ten zamiast kwiatów dał jej całą oranżerię.

Ściany palmiarni są wyłożone wulkanicznym tufem z Etny. Powierzchnie szklarni zajmują 1900 m2. Można tam zobaczyć ok. 80 gatunków egzotycznych roślin m.in. palmy, granaty , kaktusy, drzewa bananowe, mandarynki i pomarańcze.

Za palmiarnią wytyczony został szlak zielony, który prowadzi bezpośrednio do Jeziorka Daisy. Powstało ono w 1890 roku poprzez zalanie wodą  wyrobiska wapienia, co nadało mu pięknego zielonego koloru. Do dzisiaj znajdują się tam ruiny baszt (wapienniczki) oraz zameczek myśliwski. Pomysłodawczynią tej romantycznej ruiny była księżna Daisy.


 


Książ na dawnej pocztówce na wiosennej wędrówce

www.ksiaz.walbrzych.pl


 

 



 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Olbrzymi olbrzym

niedziela, 04 maja 2008 21:08

 

 


Zamek Książ w Wałbrzychu położony jest na pd – wsch od Świdnicy (ok. 15 km) Książ to największy zamek śląski (150 tys. m3 kubatury), jest to jeden z najwybitniejszych zabytków architektury obronnej w kraju.

 


 


O budowie zamku opowiada pewna legenda, otóż dawno dawno temu żył sobie tutaj wielki olbrzym, który dokuczał ludziom jedząc ich całe stada owiec i nie tylko, gdy pił wodę to aż połowę jeziora. Ludzie zaczęli przymierać głodem, wtedy też postanowiono, że na skale stanie zamek, w którym zamieszkają najdzielniejsi wojacy i z tej wysokości go zabiją. Zamek został wybudowany. Olbrzym patrzył na to wszystko ze spokojem, dalej wyjadał wszystko innym. Coraz bardziej obawiał się tego gmaszyska. Postanowił więc zniszczyć zamek – wyrwał z gór wielką skał, zamachnął się i wtedy zabrakło mu sił. Skała pociągnęła go za sobą tak, że spadł do wielkiej przepaści i zginął. Jak duży był ten głaz widać do dzisiaj, znajduje się na nim teraz taras widokowy na cały zamek, a skała nosi nazwę Skały Olbrzyma.

 


 


Prawdą jest jednak to, że ten murowany zamek z kamienia został założony w latach 1288 – 1291 przez Bolka I. Na początku spełniał on cele warowne: zabezpieczał drogi, osady, chronił ludność. Nowo wybudowany zamek wyróżniał się nie tylko pięknym położeniem, ale także tym, że z trzech stron otoczony był ścianami głazów i zakolem rzeki Pełcznicy. Nowa siedziba książęca miała także dwóch sąsiadów. Jeden to zamek Cisy oraz Świebodzic zwany Starym Książem. Po przejściu księstwa pod zwierzchność Korony Czeskiej stracił on swoje znaczenie obronne. W 1646 roku zostały zburzone mury i wały broniące zamku, a na ich miejsce pojawiły się ogrody i tarasy. W 1718 roku książę Ernest Maksymilian Hochberg przebudował zamek w luksusowy pałac, założył też park i stajnię. Ostatnią właścicielką zamku była angielska arystokratka Maria Teresa Oliwia Carnvallis – West znana jako księżna Daisy. W jej rękach pałac pozostało do 1941 roku, wtedy skonfiskowały go władze hitlerowskie. Książ stał się rezydencją najwyższych władz III Rzeszy. Od 1943 roku rozpoczęto w nim wielką przebudowę – pod zamkiem wykuwano podziemia, tunele o łącznej długości 900 metrów. W samym zamku dokonano wiele zniszczeń. Robotnicy wyrywali granitowe kamienie portalu, cześć piwnic zajęła policja, parter przeznaczono na kancelarię i sekretariat. Z salonów usuwano obrazy, przemalowano komnaty. Po II wojnie światowej stacjonujące w Książu wojska radzieckie rabowały co tylko się dało. Zamek do lat 60’ przeistaczał się w coraz to większą ruinę. Dopiero w latach 70’ postanowiono go odratować, większość prac konserwatorskich trwa do dziś.


 


 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

Aviator pamięci

sobota, 03 maja 2008 12:02

 

 


Są takie miejsca w pamięci, do których wraca się z wielką przyjemnością. Wspomnienie chwil minionych, które napawają słodyczą i mimo że zapisane są w dzienniku czasu, to jednak żyją własnym życiem. Stojąc tutaj na ziemi puszczam latawce, które szybują daleko razem z wiosennym wiatrem. Ten czas  znajdziecie na tym świecie zapisany w miesiącu grudniowym. Dzisiaj wracam do ludzi tam spotkanych, bo to magiczne – zamek Książ i okolice. Kolor ziemi i widok drzew zachwycające ciepło serdecznego uścisku dłoni – to wszystko skłania mnie, by wracać tam pamięcią. Grażyna i jej kwiatowa załoga, Paweł i Zbyszek… Przewodnicy zamkowi, a z nimi Irena  i wszyscy ci, którzy pokazali mi jak tam jest pięknie… Zapraszam was w to miejsce na kartach dawnych pocztówek, wtedy gdy inni je odwiedzali, a księżna Daisy tam mieszkała i wśród rozkwitłych stokrotek spacerowała.


 


















 


Teraz przesyłam serdeczności dla wszystkich zamkowych gości.

Zosia

 


Książ na starej pocztówce i fotografii, a dziś...

 

 

www.ksiaz.walbrzych.pl


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

Z gwiazdami

piątek, 02 maja 2008 15:31

 

 


Dzisiaj czytamy wśród gwiazd o sławie dawnych miast. Jak to dawniej bywało z nibyptakami, którym do dzisiaj imię gryfów zostało.

Literki składamy w majowe kwiaty zwijamy, dekorujemy płatkami i zielonymi listkami. Spacerując wśród kwiatów czeremchy, pośród wesołej żółci kaczeńców. Z gwiazdami i z wami serdecznie się witamy. Majową bajkę ze Szczecina „Cała Polska czyta z nami”.

 


 


www.calapolskaczytadzieciom.pl

„Żelisław i gniazdo gryfów”

 

Przed wieloma wiekami, kiedy Szczecin był jeszcze grodem obronnym, a puszcze dochodziły do jego bram, w książęcej drużynie służył dzielny rycerz Żelisław. Wraz z innymi wojami strzegł dostępu do Szczecina od południowej strony, w potężnej twierdzy w pobliżu wsi Glinna.

Nastały pogodne, wiosenne dni, dobry czas na przeprowadzenie rozpoznania, czy aby gdzieś w pobliżu puszczy nie gromadzą się wrogie wojska. Szczególnie pilne było zbadanie południowych terenów księstwa, mało znanych do tej pory. Wezwał więc książę rycerza Żelisława, którego cenił za mądrość, rozwagę i waleczność i rozkazał mu udać się na zwiad. Już wkrótce, wczesnym rankiem, wyruszył Żelisław w towarzystwie kilkunastu uzbrojonych wojów w głąb puszczy. Długo przedzierali się przez wzgórza i lasy, aż około południa wyjechali na polankę otoczoną pięknymi dębami. Zatrzymali się na odpoczynek, bo czas był ku temu najwyższy. Ludzie utrudzeni i głodni, a konie zmęczone jazdą po bezdrożach. Puścili konie luzem popas, a sami rozłożyli się na soczystej trawie. Nagle z najwyższego dębu rozległo się głośne krakanie – niekrakanie, jakiś nieznany im odgłos. Zaintrygowani zaczęli szukać źródła owego dźwięku. I już po chwili ujrzeli dziwne stwory. Ni to ptaki, ni to zwierzęta: głowa, skrzydła i szpony orła, a tułów, łapy i ogon lwa. Para tych stworzeń siedziała w gnieździe ni okazując strachu i bacznie im się przypatrując. O tak niebywałym odkryciu nie mógł Żelisław nie powiadomić księcia. Pchnął więc umyślnego do Szczecina.

Tuż przed zmierzchem przybył na polanę książę wraz z orszakiem. W promieniach zachodzącego słońca te ptaki – nieptaki budziły tak nieopisany zachwyt, że zauroczony książę postanowił umieścić wizerunek jednego z nich w swym herbie. Słyszał książę o tych przedziwnych stworach, wiedział że od dawien dawna zwane są gryfami, ale zobaczyć je na własne oczy – nie, tego się nie spodziewał. A jeszcze w dodatku tu, na jego pomorskiej ziemi. Zasłużył rycerz Żelisław na nagrodę – pomyślał książę – i nadał mu w dziedziczne lenno ziemie znajdujące się w promieniu kilku mil od tego miejsca. Wokół dębu, na którym gnieździły się gryfy, Żelisław pobudował osadę, która nazwę przyjęła od imienia właściciela.

Minęły lata, nie ma już śladu po dworze Żelisława, ale miejscowość o nazwie Żelisławiec istnieje do dzisiaj. Przetrwał także dąb. Rośnie na cmentarzu w pobliżu kościółka i z zadumą wspomina czasy, których był świadkiem. A gryf? Gryf także przetrwał. Jego wizerunek widnieje na herbach Szczecina, województwa zachodniopomorskiego i wielu innych miast pomorskich.

 

 

Anna Malejka




Warszawa, kwiecień - Bożena Pilczuk z Książnicy Pomorskiej na gali "Cała Polska czyta dzieciom"


www.ksiaznica.szczecin.pl



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

piątek, 20 października 2017

Licznik odwiedzin:  110 692  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O mnie

ZOFIA WOJCIECHOWSKA – historyk archiwista, absolwentka UMK w Toruniu. Zamieszkała i działająca w Mrągowie. Animator działań społecznych o charakterze edukacyjno – ekologicznym, niezliczonych warsztatów i konkursów dla dzieci i młodzieży. Twórczyni zajęć edukacyjno – terapeutycznych wykorzystujących wpływ przyrody jako formy terapii i inspiracji do działania, szczególnie przychodzącym z pomocą dzieciom i młodzieży specjalnej troski.

Opinia wydana przez Kapitułę Fundacji "Zielone Płuca Polski",
za którą dziękuję w imieniu swoim i wszystkich przyjaciół realizujących ze mną ten projekt.

O moim bloogu

Jest częścią projektu pod nazwą "Zielone Dzieciaki - Ogród Cudów". To wspólne miejsce naszych spotkań i wszystkich tych, którzy kochają zielony świat. Motto: "Bliżej natury - bliżej serca" Czekam...

więcej...

Jest częścią projektu pod nazwą "Zielone Dzieciaki - Ogród Cudów". To wspólne miejsce naszych spotkań i wszystkich tych, którzy kochają zielony świat. Motto: "Bliżej natury - bliżej serca" Czekamy na WAS na drugiej części zosiakwiatnatura2.bloog.pl Zielone Dytyramby 2

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

NASZE ZIELONE DZIECIAKI przedszkolaki i uczniowie z MAZUR ORAZ www.naszedzieci.org.pl CZD w WARSZAWIE www.sspitalne.eu.pl SZCZECIN witamy też CZĘSTOCHOWĘ z uśmiechem czekamy na KAŻDEGO CZYTAJCIE z nami www.calapolskaczytadzieciom.pl ODWIEDZAJCIE www.ksiaznica.szczecin.pl www.pogotowie-teatralne.blog.pl PODZIWIAJCIE www.mazurskipark.pl www.podzoltaroza.pl www.bzura.eu www.jezioro.com.pl

Statystyki

Odwiedziny: 110692

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Praca